27 kwietnia .
środa, 27 kwietnia 2022
piątek, 22 kwietnia 2022
Nadepnąłem na bobra .
20 kwietnia . Po spotkaniu turzycy tunikowej zwiedziłem jeszcze bobrowe budowle . Trzeba przyznać , że dwie tamy były imponujące , jedna miała prawie trzy metry wysokości. Wielokrotnie w takich sytuacja próbowałem podchodzić bobry . Wiem jednak , że jest to bardzo trudne ponieważ wyczuwają drgania podłoża i się chowają . Nie spodziewałem się , że za chwilę przeżyję bliskie spotkanie trzeciego stopnia .
Wracając musiałem pokonać gęste trzcinowisko . Stawiając krok o mało nie nadepnąłem na coś leżącego na ziemi . Było to jakieś dogorywające futrzaste zwierzę , które lekko się poruszyło . Chwilę się przyglądałem nie zbliżając się za bardzo i zobaczyłem charakterystyczny płaski ogon , spotkałem bobra . W takich przypadkach trzeba trzymać dystans , ponieważ reakcja zwierzęcia może być gwałtowna .
Następnego dnia będąc na Bakończycach w Przemyślu , przy torach natrafiłem na martwego ptaka drapieżnego . Widać takie przypadki chodzą parami . Może ktoś rozpozna gatunek .
czwartek, 21 kwietnia 2022
Odkrycie pierwszego na Pogórzu Dynowskim i czwartego w Karpatach Polskich stanowiska turzycy tunikowej ( Carex appropinquata)
Twierdzenie zawarte w tytule przedstawiłem na podstawie danych z Atlasu rozmieszczenia roślin . Jeżeli ktoś z odwiedzających bloga jest w posiadaniu pracy pani Niedżwieckiej omawiającej rośliny naczyniowe Pogórza Dynowskiego bardzo proszę o sprawdzenie czy są tam podane inne stanowiska turzycy tunikowej
Turzyca tunikowa jest gatunkiem stosunkowo częstym na terenie Polski, za wyjątkiem południowo wschodniej części , ( widły Wisły i Sanu ) , gdzie występuje rzadko , w Karpatach bardzo rzadko .W Przemyślu podane zostało stanowisko ze Zniesienia , rejon miasta należący do Pogórza Przemyskiego . Jest to jedyna w tej części Karpat lokalizacja , dwie następne znajdują , w okolicy Zakopanego .Odkryte stanowisko jest w zachodniej części miasta w dzielnicy Głęboka w pobliżu fortu "Ostrów" (49.796716,22.733511), należy więc do Pogórza Dynowskiego . Stwierdzono 7 kęp z pędami w początkowej fazie kwitnienia , na podmokłej łące , blisko strumienia .
20 kwietnia . Właściwie tego dnia nie liczyłem na jakieś ciekawsze znaleziska , chciałem sobie trochę pospacerować , korzystając ze słonecznej aury . Wybrałem się na żeremia bobrowe w dolinie Ostrowskiego potoku .Łąki były jeszcze puste i tylko gdzieniegdzie pojawiały się jakieś zielone pędy . Turzycowe kępki zauważyłem z daleka , podobne do kęp turzycy prosowej, ale jakieś małe . Wśród zielonych łodyg były niewielkie kłoski .Gdy wyrwałem jedną u podstawy zobaczyłem czarne jakby włosy . Nabrałem podejrzeń , że może to być właśnie turzyca tunikowa , szukałem jej od kilku lat . Potem już tylko udało się to potwierdzić, oczywiście nie przeze mnie .
Po napisaniu artykułu ruszyło mnie sumienie . Nie byłem pierwszy, stanowisko , które znalazłem zostało odkryte przez B.Kotulę w 19 wieku . 150 lat pozostawało w ukryciu aż się napatoczyłem . Myślę , że pan Bolesław wybaczyłby mi ten tytuł wpisu . Zamiast " Odkrycie pierwszego " powinno być "Potwierdzenie jedynego ".
środa, 13 kwietnia 2022
Z Cisowej na cztery strony świata .
13 kwietnia .Na mapach satelitarnych zobaczyłem , że na Kopystańkę można wejść od strony Cisowej . Wyrażnie było widać , że od wsi biegnie przez las przecinka , może zrobiona dla sieci elektrycznej . Pcham się zazwyczaj tam gdzie inni nie mają ochoty i dlatego postanowiłem od tej strony zaatakować szczyt. Poza tym z Cisowej prowadziły drogi leśne do Bryliniec , Łodzinki Górnej i na Krępak . Miałem zamiar przejechać je wszystkie . Do samochodu zapakowałem rower i ruszyłem do Cisowej, dojechałem do mostku na potoku, kilkaset metrów za opisywanym już wodospadem .
Zacząłem od marszu w kierunku Kopystańki .
Już na początku trasy, na potoku Cisowa , zobaczyłem zaraz przy zabudowaniach dziwny obiekt. Ogromna bobrowa tama , wysokości 2 metrów , po prostu rekord Polski . Chyba się nie pomyliłem , co do architekta , budowla była imponująca .
Rzeczywiście biegła przez nie linia energetyczna , która dochodziła do ściany lasu . Trochę się obawiałem , ponieważ pod takimi liniami w lesie może być plątanina jeżyn a i w samym lesie jakieś gęste krzaczory nie do przejścia . Przecinka okazała się jednak jakby wyboistą drogą , która zaprowadziła mnie po godzinie , pod szczyt . Na Kopystańce czysta magia : skowronki , widoki , bezruch powietrza i błękitne niebo .
Musiałem jednak szybko wracać , do punktu wyjścia , ponieważ teraz czekała mnie dalsza część wycieczki .
Drugim etapem była jazda rowerem do Bryliniec .
Po dwóch kilometrach , dotarłem do tak błotnistego odcinka , że nie byłem nim wstanie jechać . Pokręciłem się po okolicznych łączkach , które w lecie pasowało by odwiedzić i wróciłem .
Trzecim celem było przejechanie leśnej drogi do Łodzinki Górnej .
Zadanie okazało się dość trudne z powodu stromego podjazdu . Po jego pokonaniu nagrodą był piękny widok na okolice Góry Jaworów . Na końcu trasy przy drodze spotkałem znowu ciekawy obiekt , tym razem wykonany ludzką ręką . Był to monument w postaci granitowego sześcianu stojącego na kamiennym postumencie , bez żadnych napisów . Może ma on związek z istniejącą tu kiedyś , w tym rejonie cerkwią .
Powrót do Cisowej był już łatwy , cały czas z górki .
Czwartą, ostatnią trasą była leśna droga w kierunku Birczy na Krępak .
Wiła się ona wśród ładnych jodłowo bukowych lasów i doprowadziła mnie do starego, całkiem dużego kamieniołomu . W najwyższym miejscu miał nawet do 15 metrów wysokości
Wróciłem już główną asfaltową drogą . Zmachałem się nieżle , człowiek trochę zardzewiał przez zimę Cała wycieczka zajęła mi 6 godzin
Niestety filmiki i zdjęcia nie oddają w pełni uroków panoram .
sobota, 26 lutego 2022
Wodospad w Cisowej .
26 luty . Kontynuuję cykl wodospady Pogórza Przemyskiego , tym bardziej , że nie znalazłem żadnych filmików w internecie przedstawiających wodospad w Cisowej . Jest on już znany od dawna i prowadzi nawet do niego ścieżka dydaktyczna . Znajduje się na potoku Cisowa , który w dalszym biegu nazywany jest Olszanką . Plecak ma 50 cm . Tak więc uzupełniam braki .
Według moich pomiarów wodospad ma 160 cm wysokości , jak by nie patrzeć wodospad Leszka Bernackiego jest wyższy i bardziej pionowy , tylko mniej wody przez niego przepływa . Jeszcze jedna sprawa nasunęła mi się gdy tak łaziłem po okolicy . W tamtym roku, kilometr za wodospadem , na łąkach znalazłem groszek liściakowy . Wydaje się wręcz nieprawdopodobnym aby pojawił się on tutaj w sposób naturalny ( nie był nigdy stwierdzany w tej części Polski i jest to pierwsze stanowisko w Karpatach ) . Może jego występowanie w tym rejonie wiąże się jakoś z tutejszym oddziałem arboretum .
wtorek, 8 lutego 2022
Ramienice wokoło Przemyśla .
W swoich terenowych włóczęgach zbierałem swego czasu ramienice . Jakoś już o tym zapomniałem , a warto by coś na ten temat napisać . Zmotywuje to mnie też do dalszych poszukiwań w nadchodzącym sezonie . Ramienice to makroskopowe wodne glony należące do gromady Zielenic . W Polsce stwierdzono występowanie 32 gatunków , mi udało się znaleść 5 z nich .
Chara vulgaris ( ramienica pospolita ) - lubi wodę wapienną , silnie zmineralizowaną . Jest najczęstszym gatunkiem na terenie kraju . Na Pogórzu Przemyskim można ją spotkać w wysiękach na murawach kserotermicznych , w stawach i żwirowniach w pobliżu koryta Sanu a nawet w potokach górskich .
Chara globularis (ramienica krucha ) - ma szeroką skalę ekologiczną . Występuje w mniej wapiennych siedliskach , a nawet w kwaśnych wodach torfowiskowych , trafia się też w rzekach . Na badanym terenie stwierdzona właśnie w Sanie , w Polsce częsta .
Chara contraria ( ramienica przeciwstawna ) - rośnie w zbiornikach antropogenicznych , żwirowniach , jeziorach twardowodnych , na terenie całego kraju . Znaleziona w żwirowniach przy Sanie .
Chara virgata ( ramienica delikatna ) - najciekawsza z prezentowanych ramienic . Występuje szczególnie w północnej i zachodniej części kraju w piaskowniach i na torfowiskach . Stanowisko w Hłomczy, być może pierwsze w Karpatach Polskich a jak nie to tylko marzenie ściętej głowy .
Nitella flexillis ( krynicznik giętki ) - gatunek kwaśnych ,słabo zmineralizowanych zbiorników z mułem i opadłymi liśćmi na dnie . Można go znaleść na terenie całego kraju , aczkolwiek miejscami nie za częsty .
STANOWISKA :
- Bachórz , gm.Dynów , Chara vulgaris , 239 m n.p.m., 20.08.2016 , staw o śr. 100m , gł. 1,5m , 500 m od koryta Sanu , licznie przy brzegu , 49.832674,22.251411.
- Pawłokoma , gm.Dynów , Chara vulgaris , Chara contraria , 235 m n.p.m. , 20.08.2016 , 3 stawy , dawne żwirownie , 1-2 ha. pow. , gł. 2m , przy brzegu szuwary , podłoże muliste , miejscami piaszczyste , 50m od koryta Sanu , nielicznie przy brzegu . 49.823853,22.276538.
- Hłomcza , gm.Sanok , Chara vulgaris , Chara virgata , 266 m n.p.m. , 20.08.2016 , 2 stawy o powierzchni 3 ha , 50 m od lewego brzegu Sanu , podłoże muliste , licznie tworzą agregacje na dnie 49. 628513,22.284820.
- Nozdrzec , gm.Dynów , Chara globularis , 242m n.p.m. , 20.08.2016, na kamienistym dnie Sanu , nurt spokojny , nielicznie ,49.769453,22.223280.
- Gniewczyna Łańcucka , gm. Tryńcza , Chara vulgaris , 180 m n.p.m. , 10.08.2016 , staw żwirownia o pow. 3 ha. , 1,5 km od Wisłoka , podłoże piaszczyste , gł. kilku metrów , nielicznie w kilku miejscach , 50.103786,22.473992.
- Przemyśl , Chara globularis , 195 m n.p.m. , 22.08.2016 , kamieniste dno Sanu , gł. 20 cm , nielicznie 49.783851,22.765730.
- Przemyśl - Krzemieniec , Chara vulgaris , 260 m n.p.m. , 23.07.2016 , wysięk na stromym wapiennym zboczu , licznie na pow 1m2, 49.773351,22.756138.
- Ostrów gm. Przemyśl , Chara vulgaris , Chara contraria , 202 m n.p.m. , 3.08.2016 , staw żwirowni , podłoże piaszczyste , gł. kilka metrów , nielicznie przy brzegu , 49.787370,22.693053.
- Dobcza , gm. Adamówka , Nitella flexillis ,206 m n.p.m. , 1.08.2016 , zamulony staw leśny , 30 m. średnicy , licznie na całej powierzchni zbiornika , 50.209564,22.748291.
- Makowa gm . Fredropol , Chara vulgaris , 275 m n.p.m. , 10.10.2016 , kamieniste dno potoku płynącego przez wieś , bardzo licznie , 49.652282,22.677620.
Wszystkie ramienice zostały oznaczone przez wybitnego specjalistę .
środa, 2 lutego 2022
Nowe gatunki grzybów z rodzaju Ramaria do przemyskiej kolekcji .
Oba gatunki znajdują się w Atlasie grzybów w Rejestrze gatunków grzybów chronionych i zagrożonych ( GREJ ) i zostały oznaczone przez pana Błażeja Gierczyka .
Ramaria flavoides - 1,2 km na W od Cisowej , pow. przemyski , woj. podkarpackie , 2018.10.01 , las jod mieszany jodłowo - bukowy , na ściółce kilka okazów , 49.708783,22.548385. ID343723
Ramaria krieglsteineri - Arłamów , pow. bieszczadzki , woj. podkarpackie , 2020.09.29 , las jodłowy z domieszką buka , na ściółce kilka okazów , 49.585880,22.629238. ID343725
Ramaria flavoides znana jest z terenu Polski z trzech lokalizacji . Dwa stanowiska stwiedzono w Karpatach i jedno na Wysoczyżnie Elbląskiej . To moje jest więc czwartym stanowiskiem w Polsce . Znalazłem go podczas rydzobrania na Panieńskim Czubie w 2018 r . Dopiero po dwóch latach leżakowania została wysłana do oznaczenia .
Ramaria krieglsteineri ma Polsce 6 lokalizacji . Tą ramarię spotkałem w Arłamowie co opisałem w jednym z postów , ale wtedy jeszcze nie było wiadomo jaki to gatunek .
Tym sposobem jest już 9 gatunków przemyskich ramarii : R. rufescens , R. fennica var . fumigata , R. flavobrunnescens , R.mairei , R. flaccida , R. rubella , R. varians , R. flavoides , R. krieglsteineri .
Ramaria krieglsteineri .
Ramaria flavoides .