czwartek, 5 grudnia 2019

Języcznik i Borysławka .

5 grudnia . Zaparkowałem samochód za Makową , przy drodze do Arłamowa , ubrałem trapery i pobiegłem leśną drogą w kierunku Rybotycz , okrążając masyw Kanasinu od zachodu . Po pięciu kilometrach jest rozdroże, jedna droga biegnie do Rybotycz , druga do Posady Rybotyckiej . Pobiegłem w kierunku Posady , po 5oo metrach byłem na miejscu , przy mostku z zielonymi barierkami .Skręciłem w lewo i wskoczyłem do głębokiego kamiennego jaru , którym płynie potoczek . Tutaj trzy lata temu odwiedziłem stanowisko języcznika zwyczajnego , było bardzo skromne , znalazłem wtedy tylko dziewięć liści .  Tym razem zobaczyłem taki widok.


Liści był około tysiąca . Stanowisko ma 10 m długości i z 4 m wysokości . Położone jest na skalistej ścianie nad strumieniem ( 49.646754,22.604746). Jest trochę mniejsze niż te w Krzeczkowej .




Poszedłem jeszcze jarem  ,  kilkaset metrów ,spotykając : ciekawe kaskady ( ładniejsze jakie widziałem na Pogórzu Przemyskim) , kamienną rynnę i taflę skalną .




Wróciłem na drogę i truchtając podążyłem drugą odnogą drogi w kierunku Rybotycz na łąki Borysławki , nieistniejące już wsi  . Łączki są całkiem fajne , mają kilkaset metrów długości i ładne widoki na Kopystańkę i Kanasin, po zabudowaniach nie pozostał żaden ślad . Spotkałem tu za to  liczne ostrożenie siedmiogrodzkie, w liczbie około stu .





Pozostało jeszcze sześć kilometrów wolnego biegu z powrotem .

niedziela, 1 grudnia 2019

Para w potoku .

15 września .Chodząc po Szyldówce , zaglądnąłem na staw . Ze stawu wypływa potok ,który  podąża do Krzeczkowej . Przeskakując przez niego , zobaczyłem w jego nurcie dwie plamy . Jedna przy jednym brzegu druga pół metra dalej , przy drugim brzegu (49.729144,22.602439).




Jedną plamą była kępa rdestnicy Berchtolda .


Drugą plamą , kępa rzadkiego podgatunku ramienicy pospolitej  , Chara vulgaris longibracteata .


Nowe stanowisko rdestnicy włosowatej na Podkarpaciu .

28 września . Szukam coś na temat tego gatunku i niewiele znajduję . M. Jażwa i A. Stadnicka Futoma znalazły Potamogeton trichoides w widłach Wisłoka i Mleczki w Nowej Wsi ( 2013) .  B. Kotula (1881)  ,  H . Zapałowicz (1906) i  J.Piórecki (1983) podali ją z tego kwadratu ATPOL , w którym znajduje się zaczarowane jeziorko ( dlatego nie mogę sobie przypisać odkrycia tego stanowiska ) . Jeszcze są notowania z Hurka ( nie znam daty ani autora ) . No i moje : Majdan Sopocki (Pytu2016) , Radawa (Pytu2016) i Siedliska (Pytu 2019) . Z opisaniem historii odkryć jakiegoś rzadkiego gatunku często są duże problemy . Nie ma jakiejś centralnej bazy danych . Odkrycia publikowane są w różnych żródłach , na przestrzeni wielu lat . Trudno jest to wszystko zebrać do kupy . Rdestnica włosowata jest rzadkim gatunkiem , dlatego każde nowe stanowisko jest warte oddzielnej publikacji . Tym razem  znalazłem ją w czasie mojej drugiej wycieczki do starorzecza w Sośnicy -Brzegu . Rosła nie za licznie w płytkiej wodzie na podłożu piaszczystym . (49,916663,22.882086). Oznaczenia dokonała szefowa wszystkich szefów .



piątek, 29 listopada 2019

Rewizja rdestnicy szczeciolistnej .

11 sierpnia . Kręte są ścieżki wielkich odkryć .  W tamtym roku pisałem o odkryciu rdestnicy szczeciolistnej na Pogórzu Przemyskim . Sprawa była wyjątkowa ponieważ , w tej części Polski nie była ona jeszcze nigdy notowana . Stanowisko znalazłem przy Wiarze , pod mostem w Sierakoścach , było nieduże i niestabilne . Z doświadczenia wiem ,że takie stanowisko zazwyczaj nie jest przypadkowe  . W pobliżu musiało się znajdować jakieś duże stanowisko matka , z którego pochodziło to z pod mostu .W Sierakoścach jest cały kompleks stawów . Kilka z nich już przejrzałem , nie byłem jeszcze na tych w pobliżu , których jest żwirownia .Była niedziela i postanowiłem pojechać rowerem do Sierakośc aby wyjaśnić tajemnicę rdestnicy szczeciolistnej . Zakładałem ,że w niedzielę na żwirowni nie będzie ruchu i będzie można się pokręcić wokół nie poznanych jeszcze przeze mnie stawów . Na miejscu okazało się , że rzeczywiście żwirownia nie pracuję a nad Wiarem jest wielu plażowiczów . Mogłem spokojnie pospacerować przy brzegach całkiem sporych jezior . do granicy państwa jest tam z 200 metrów .Już po chwili natrafiłem na duże stanowisko rdestnicy wąskolistnej  ( jak myślałem szczeciolistnej ) , znalazłem to czego szukałem . Było to stanowisko matka , rdestnica opanowała prawdopodobnie cały zbiornik(49.649807,22.761687) . Rosła licznie na piaszczystym dnie na długości kilkunastu metrów, pobrałem próbki . Oznaczanie pewnych rodzajów nie jest łatwe , miałem już przypadki ,że po pierwszym oznaczeniu , drugie dokonane przez innego specjalistę  nie było takie same .  Decydujące zdanie w takich sytuacjach ma szef wszystkich szefów , od jego oznaczenia zależy los stanowiska . Każdy rodzaj ma swojego szefa wszystkich szefów .W tym przypadku szef wszystkich szefów powiedział , że jest to rdestnica Berchtolda . Rdestnica Berchtolda jest bardzo podobna do rdestnicy szczeciolistnej i o pomyłkę jest łatwo . Reasumując w okolicach Sierakośc  występuje rdestnica Berchtolda , a nie szczeciolistna .




środa, 20 listopada 2019

Soplówka w użytku .

16 listopad . Użytków ekologicznych w okolicach Makowej , Arłamowa , Grąziowej , Rybotycz , jest dużo . Postanowiłem wybrać się na Zespół Użytków Ekologicznych Paportno . Ciekawy byłem dlaczego zostały utworzone ale też ciągnęło mnie do konkretnego lasu . Zespół składa się z czterech użytków, dwa to leśne polany , jeden znajduje się na terenie lasu  i jeden w korycie leśnego potoku .Zatrzymałem się pod klasztorem i zacząłem marszobieg niebieskim szlakiem . Przed wyjazdem zastanawiałem się jakie wybrać obuwie , trapery, gumaki czy trekingi ,potem  zająłem się innymi rzeczami i o butach zapomniałem . W Kalwarii dopiero zauważyłem ,że jestem tylko w zamszowych półbutach a bagażnik jest pusty . Pobiegłem w te błota w wyjściowych mesztach . Na Żytnem  stała nowo wybudowana wiata ,w dolinach ścieliły się mgły.



Pierwszy użytek był blisko szczytu na terenie lasu . Myślę ,że może chodzi w nim o modrzewie , które tam licznie występowały .


Dwa następne są na łąkach , na których  kiedyś pewnie stały domy Paportna . Nie wiem dlaczego utworzono te użytki .


Z dawnej wsi zachowały się resztki piwnic i cmentarza .




Ostatnim użytkiem , który chciałem zobaczyć  był ten położony w dolinie potoku . Pobiegłem trzy kilomometry szlakiem w kierunku Suchego Obycza , zawróciłem i wskoczyłem do potoku , płynącego wzdłuż drogi . Zobaczyłem  taki widok.


W potoku leżała jodłowa kłoda a na niej coś się bieliło .Okazało się , że jest to soplówka jodłowa ( 49.594268,22.668246).




Jest to drugie stanowisko , które znalazłem w tym roku w tej okolicy , pierwsze w pobliżu Kwaszeniny .W strumieniu rosło też dużo kozłka trójlistkowego (Valeriana tripteris ssubsp. heterophylla) .


Miejscami przy strumieniu o dżwięcznej nazwie Kropiwnica , widoczne były odsłonięcia  z warstwowym ułożeniem skał . Pewnie dlatego utworzono użytek , no bo chyba nie z powodu soplówki .



Uwalany byłem błotem po czubek głowy , meszty do wywalenia ale było super .

poniedziałek, 18 listopada 2019

Starzec nadrzeczny , gatunek nadrzeczny .

15 sierpnia . Właściwie to o nim miałem nie pisać, ponieważ był podany z 10 stanowisk przez M.Wolanina a i J.Piórecki podał go z kilku stanowisk, ale zobaczyłem w atlasie rozmieszczenia roślin naczyniowych , że w kraju to gatunek rzadki . Nazwa gatunkowa odzwierciedla dokładnie jego występowanie . W okolicach Przemyśla  stanowiska znajdują się oczywiście też w pobliżu Sanu . Natrafiłem na niego już trzy lata temu w Prałkowcach , a teraz spotkałem go na łąkach w Reczpolu . Łąki były wykoszone , pozostał tylko fragment nie tknięty i tam rósł jeden starzec nadrzeczny ( Senecio fluviatilis) . (49.778424,22.576915) Różni się od podobnych , starca jajowatowego i starca fuscha tym , że posiada często dziewięć płatków lub jak kto woli dziewięć kwiatów języczkowatych w koszyczku .Potem poszedłem jeszcze dalej , na młakę gdzie wiosną kwitły kukułki krwiste , tu panoszyła się  teraz cibora brunatna .




sobota, 16 listopada 2019

Zaczarowane jeziorko czyli powrót do dnia szczwoła.

12 lipca, dnia kiedy na łąkach krównickich znalazłem szczwoła , wcześniej byłem przy skarpie w Siedliskach gdzie gniazdowały żołny . Pod piaszczystą ścianą jest małe jeziorko , o którym już kiedyś pisałem (49.756649,22.892177). Postanowiłem je obejść dookoła wzdłuż brzegu , jest tego raptem ze sto metrów . Gdy tak szedłem spotykałem różne ciekawe gatunki . Florą terenów położonych na północ od Przemyśla , do Lubaczowa ,  zajmował się Wojciech Paul (2013) i właśnie na jego badaniach można się oprzeć  analizując występowanie poszczególnych gatunków . Tak więc tymi gatunkami były :
- kotewka orzech wodny (Trapa natans) , podane trzy historyczne  stanowiska .
- pływacz zachodni ( Utricularia australis ) . nie podany z tego terenu .
- grzybienie białe ( Nymphaea alba ) , podane właściwie trzy stanowiska znajdujące się bliżej Lubaczowa.
- rdestnica włosowata ( Potamogeton trichoides , podana z 1 stanowiska  .
- pałka wysmukła (Typha laxmannii) , podane jedno stanowisko ( sam znalazłem jeszcze kilka stanowisk na badanym terenie  , gatunek szybko się rozprzestrzenia ).
- oczeret Tabernemontana ( Schoenoplectus tabernaemontani ) , podany z jednego stanowiska blisko Lubaczowa .
- centuria nadobna ( Centaurium pulchellum ) , podana z sześciu stanowisk .
- kruszczyk błotny ( Epipactis palustris ) ,  znaleziony na dwóch stanowiskach .
- trojeść amerykańska ( Asclepias syriaca ) , dwa niepewne historyczne stanowiska .








Rdestnica włosowata w tym miejscu jest pewnym zaskoczeniem ( chociaż może nie do końca bo wspominał o niej B.Kotula i J.Piórecki). Ma ona tylko kilka stanowisk w województwie podkarpackim . Udało mi się znaleść ją już w pobliżu Radawy i  w Majdanie Sieniawskim . W jeziorku występowała licznie wypełniając większą jego część .Stanowisko to jest jednym z najdalej wysuniętych na południe kraju .

Zapomniałem o szparagu lekarskim  .